Linux

Ku pamięci: exFat – jak to się je?

Wraz z SP1 dla Windows Vista wprowadzono obsługę systemu plików exFAT. Ten
system plików ma kilka zalet powodujących, że warto się nim zainteresować:

  •  maksymalna wielkość pliku 16EB (dla FAT32 jest to tylko 4GB)
  • dostęp do ACL (FAT32 i starsze nie miały możliwości kontrolowania
    uprawnień do plików)
  • możliwość tworzenia partycji większych niż 32GB (FAT32 w implementacji
    Microsoft nie wspiera formatowania partycji większych niż 32GB)
  • limit ilości plików w folderze 2^16 (!)
  • mniej podatny na fragmentację niż FAT32 (Free Space Bitmap).

exFAT stworzony jest z myślą o popularnych pamięciach przenośnych.

Aby uzyskać dostęp do systemu plików exFAT do Windows XP należy doinstalować
poprawkę

KB955704
.

Obsługa systemu plików exFAT jest dostępna dla Windows XP SP 2/3 (po
zainstalowaniu w/w łatki), Windows Vista SP1/2, Windows 7, Windows Server 2008,
Windows Server 2008 R2 , Windows Embedded CE 6.0,

Dostępny jest również
patch dla Linux
umozliwiający obsługę exFAT.

 

źródła:

własne doświadczenia

Limitations of the FAT32 File
System in Windows XP


Description of the exFAT file system driver update package

Hyper-V How To: Download Linux Integration Components (Beta)

Linux Integration Components for Microsoft Hyper-V są dostępne publicznie.

Aby pobrać pakiet należy:

1. Zalogować się do https://connect.microsoft.com używając swojego Live ID.

2. Kliknąć “CONNECTION DIRECTORY” (górna część strony).

3. Wybrać kategorię: Server, i przewinąć aż do “Linux Integration Components for Microsoft Hyper-V”

4.  Kliknąć“Apply Now” by uzyskać dostęp do połączenia.

źródło: Hyper-V How To: Download Linux Integration Components (Beta) -tonyso

Jeden ze śmieszniejszych flames w polskim internecie:)

Trafiłem na artykuł na pewnym portalu poświęconym linuxowi. Artykuł opisuje problemy związane ze stosowaniem linuxa w środowisku desktopowym. Ale nie to jest powód mojego posta –świetnie czyta sie komentarze:) Polecam na poprawienie humoru.

żródła:

Artykuł na portalu jakilinux.org

Instalacja Linux Ubuntu na Hyper-V

Temat flame przypomniał mi o tym, że na jednej z wirtualnych maszyn Hyper-V działa mi Linux:) Służy tylko do jednego celu – używam na nim multikomunikatora finch z którym łacze sie po SSH.

Co prawda Ubuntu nie jest oficjalnie wspierane ale jest mozliwe jego używanie na Hyper-V.

Oto opis instalacji Ubuntu 8.10 na Hyper-V:

1. Utworzenie wirtualnej maszyny w Hyper-V.

Uruchamiamy Server Manager i rozpoczynamy kreator tworzenia nowej maszyny:

ubuntu_on_hyper-v_01 ubuntu_on_hyper-v_02

Nadajemy jej nazwę i przedzielamy pamięć operacyjną (przydzieliłem 1GB). Jeśli nie dysponujemy jej dużą ilością 512MB powinno również wystarczyć.

ubuntu_on_hyper-v_03 ubuntu_on_hyper-v_04

Można wybrać aby sieć nie była podłączona (w dalszej części jeszcze wrócimy do tego ustawienia). Tworzymy dysk VHD na którym bedzie zainstalowany system (opcja domyślna jest w moim przypadku odpowiednia).

ubuntu_on_hyper-v_05 ubuntu_on_hyper-v_06

W moim przypadku instalacja będzie prowadzona z obrazu iso, który wskazujemy i zatwierdzamy “Finish” na końcu kreatora.

ubuntu_on_hyper-v_07 ubuntu_on_hyper-v_08

Tak przygotowana maszyna wymaga jeszcze dodatkowej konfiguracji sieci. Domyślnie Hyper-V dodaje jako interfejs siecowy urzadzenie które wymaga instalowania Integration Services, które nie są dostępne dla na platformę linux. W nowododanej maszynie przechodzimy do “Settings”, dodajemy nowe urządzenie “Legancy Network Adapter”.

ubuntu_on_hyper-v_09 ubuntu_on_hyper-v_10

Podłączamy go w zależności od konfiguracji do odpowiedniej sieci (w moim przypadku nazywa się “external”. Usuwamy interfejs sieciowy który nie będzie działać i zatwierdzamy zmiany.

ubuntu_on_hyper-v_11 ubuntu_on_hyper-v_12

2. Instalacja systemu na wirtualnej maszynie.

Łaczymy się do komputera za pomocą Virtual Machine Connection.

ubuntu_on_hyper-v_13 ubuntu_on_hyper-v_14

Uruchamiamy system wciskając guzik “Start”, po zabotowaniu się wybieramy język.

ubuntu_on_hyper-v_15 ubuntu_on_hyper-v_16

Wciskamy F4 i wybieramy tryb “Safe graphic mode”, potwiedzamy Enter i zatwierdzamy “Try Ubuntu Without any change to your computer”.

ubuntu_on_hyper-v_17 ubuntu_on_hyper-v_18

Rozpocznie się uruchamianie Live CD i po chwili ukaże się pulpit.

ubuntu_on_hyper-v_19 ubuntu_on_hyper-v_20

Na którym wybieramy “install”

Po czym rozpocznie pracę instalator. Nie będę tego opisywał, żeby nie przynudzać:) po ukończeniu pracy przez instalatora wybieramy reboot systemu i odłączamy obraz instalacyjny systemu lub wyciągamy z napędu płytę instalacyjną kiedy zastaniemy o to poproszeni. Po reboocie otrzymujemy działający system.

Uwaga: tą wersję systemu (8.10) na maszynie wirtualnej daje się zainstalować w miarę prosto, przy problemach ze startem w wersjach wcześniejszych (późniejszych – bo nie wiadomo czy w Ubuntu to bug czy ficzer) podobnie jak w innych debianopodobnych i Fedorze należy dopisać do wpisu inicjującego “noreplace-paravirt” co powinno rozwiązać problem ze startem na na wirtualnym komputerze (to samo dotyczy instalacji debianopodobnych jak i Fedory na Virtual PC).

3. Zmiany w systemie po instalacji.

Po instalacji właściwie nie trzeba przeprowadzać żadnych. Chyba że wystąpią problemy opisane w uwadze wtedy należy wyedytować plik ustawień startowych przez dodanie “noreplace-paravirt”.

żródło: własne doświadczenia

Tomato to nie pomidor!

Niedługo będą dwa lata od kiedy zaprzyjaźniłem się z pomidorem. Dla niewtajemniczonych napiszę, że rzeczony pomidor to popularna nazwa Tomato Firmware dla urządzeń WRT54G i podobnych opartych na chipsecie Broadcom. Tomato oparte jest na HyperWRT. Umożliwia o wiele wiecej niż firmware dostarczony przez producenta sprzetu. Bardzo dobrze i prosto rozwiązane jest zarządzanie, świetnie przedstawiają się statystyki. To tylko dwie z wielu pozytywynych cech którymi odznacza się pomidor.

Polecam:)

źródła:

witryna Tomato Firmware

Wikibooks Tomato Firmware